Warta Gorzów – Celuloza Kostrzyn 2:0

Długo oczekiwany początek rundy wiosennej za nami, Warta Gorzów w dobrym stylu pokonuje Celuloze Kostrzyn 2:0 (0:0) po bramkach Mateusza Arcimowicza oraz Tomasza
Spirzaka.

Mecz obie ekipy rozpoczeły z dużym dystansem i skupiły sie przede wszystkim na rozpoznaniu przeciwnika co powodowało dużo chaosu w grze obu drużyn. W 5 minucie na strzał z okolic 20-go metra zdecydował sie bardzo aktywny tego dnia Tomasz Spirzak, jego uderzenie z problemami ale wybronił (przy czynnej pomocy obrońców) bramkarz gości Marek WILCZEK. 3 minuty póżniej ponownie Spirzak ale i tym razem bez skutecznie. Z minuty na minute zarysowywała sie wyrażna przewaga Warty jednak zawodnicy naszej drużyny nie potrafili udokumentować tego bramką. W tej części gry zaskoczyć bramkarza gości probowali jeszcze Tomek JANKOWSKI, Maciek KOLASA oraz Tomek Spirzak jednak najbliżej zdobycia gola był były trener naszej ekipy a obecnie pewna ostoja, Janek STRONCZYŃSKI który w 35 minucie, po dośrodkowaniu Jankowskiego trafił w spojenie słupka z poprzeczką. W końcówce pierwszej części gry zaatakowali jeszcze goście którzy dwa razy, po zamieszaniu w naszym polu karnym próbowali zaskoczyĆ Roberta WOJSZNISA jednak nasz golkiper zachował w tych sytuacjach zimną krew i nie pozwolił na utratę bramki dzięki czemu na przerwe schodziliśmy z wynikiem bezbramkowym. Druga połowa to już zdecydowana dominacja na boisku i kontrola gry naszej drużyny, byliśmy lepsi w każdym elemencie, brakowało nam jedynie skuteczności. W 49 minucie dwu krotnie próbowal JANKES ale i jemu tego dnia brakowało skuteczności. Aż wkońcu nadeszła 57 minuta, ze środka boiska zagrywał Stronczyński, jego podanie w stu procentach wykorzystał Mateusz ARCIMOWICZ i lobem pokonał Wilczka, 1:0 dla WARTY!! Po tym trafieniu w zasadzie nic sie nie zmieniło, dalej inicjatywe posiadali gospodarze a nieliczne kontry Celulozy nie stanowiły zagrożenia. Warta odnotowania jest jedynie akcja z 75 minuty kiedy to pokonać popularnego SODĘ próbował zawodnik gości Dawid OLSZEWSKI ale jego strzał okazał sie zbyt słaby by pokonać naszego golkipera. Za to w 84 minucie wynik spotkania ustalił wspomniany już wcześniej Tomasz SPIRZAK, który to precyzyjnym uderzeniem z okolic 16-tego metra, strzałem przy słupku pokonał Wilczka. W samej końcówce strzelał jeszcze, wprowadzony chwilę wcześniej Marcin MIERZEJEWSKI ale jego uderzenie mineło o kilka centymetrów poprzeczkę bramki Celulozy. Po tym zagraniu sędzia zakończył spotkanie.

Po meczu trener Warty Sebastian PUCHALSKI powiedział:
– cieszymy się ze zwycięstwa bo pierwszy mecz to jest taka wielka niewiadoma, zrobiliśmy pierwszy krok by w każdym meczu zdobywać te trzy punkty, to jest najważniejsze w tej chwili. Nie myślimy o tym co będzie na koniec ligi tylko skupiamy sie na najbliższym meczu…

WARTA Gorzów – CELULOZA Kostrzyn 2:0 (0:0)

bramki zdobyli:
-Arcimowicz 57′, Spirzak 84′

Składy:
WARTA – Wojsznis, Truszczyński, Spirzak, Rutkowski (Sobański 90′), Rejch, Arcimowicz (Mierzejewski 90′), Jankowski (Wusaty 85′), Stronczyński, Kolasa, Żeliszewski
Zacholski (Kabaciński 86′)
CELULOZA – Wilczek, Matuszczak, Niedżwiecki, Kowalski, Strojny, Grzegorz Olszewski, Czarnobaj, Dawid Olszewski, Krygier (Nadzikiewicz 84′), Migdal, Kuśnierczak

Obserwuj nas na:

Dodaj komentarz

Top

Facebook User Timeline

Close
click here